Wolność wyznania, a państwo neutralne światopoglądowo

Autor: Mirosław Woroniecki

Państwo wyznaniowe, państwo świeckie czy laickie czy też państwo neutralne światopoglądowo to nie są pojęcia powstałe jako wytwory teoretycznych rozważań lecz jako pojęcia potoczne, stopniowo zyskujące coraz większe znaczenie w prawie konstytucyjnym i wyznaniowym, a także jako terminy techniczne występujące w opracowaniach politologii współczesnej głównie  odnoszące się do problematyki bliskowschodniej i świata islamu. Do niedawna znaczenie tych pojęć w naukach politologicznych było kwestionowane jako pozbawione waloru ścisłego zdefiniowania, niedookreślone, różnorodne i wymagające stosowania opisów wskazujących elementy konieczne do wypełnienia ich treścią.  Indywidualizacja  zastosowanego opisu polegać musiała na przedstawieniu relacji pojęcia do badanego ustroju społeczno-politycznego, formy rządów i stanu świadomości społeczeństwa.  Obecnie także pojęcia te rozumiane są w nauce i polityce niejednolicie, chociaż w prawie konstytucyjnym i wyznaniowym treść poszczególnych pojęć , a przede wszystkim państwa świeckiego jako przeciwieństwa państwa wyznaniowego konstruowana jest w wielu państwach konsekwentnie poprzez orzecznictwo sądowe.

Potoczne rozumienie terminu „państwo świeckie” bliskie jest wprawdzie koncepcji prawnej określającej zakres i formy działania aparatu państwowego i instytucji publicznych w sprawach religijnych jako nie zaangażowane, ale często też w świadomości części społeczeństwa o światopoglądzie fideistycznym państwo świeckie rozumiane jest jako państwo antyreligijne. Jest to konsekwencją doświadczeń historycznych wynikających z angażowania się państw w prowadzenie polityki antyreligijnej przy równoczesnym głoszeniu własnych koncepcji filozoficznych  narzucanych instytucjom takich państw, funkcjonariuszom i obywatelom.

Na zmianę akcentów w charakterystyce państwa świeckiego wpłynęły dopiero rozwiązania prawne wyrażające interesy polityczne państw demokratycznych i dorobek orzecznictwa sądowego w tym przede wszystkim Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i sądownictwa luksemburskiego (obecnie TSUE).  Wyraża ono fundamentalna zasadę neutralności światopoglądowej państwa jako państwa nie anty- lecz areligijnego, a szerzej indyferentnego w zakresie poglądów, przekonań i postaw. Jak twierdzi dr Ryszard Małajny „Neutralność światopoglądowa państwa oznacza jego politykę polegającą na niepromowaniu ani też niedyskryminowaniu żadnych poglądów należących do tej sfery. Idzie tu zwłaszcza o poglądy filozoficzne i religijne. Tak pojmowana neutralność kojarzy się z obojętnością, brakiem zainteresowania, indyferentyzmem lub niezaangażowaniem. Prawdziwa neutralność nie może być zatem przyjazna lub nieprzyjazna, ścisła lub nieścisła, życzliwa bądź nie życzliwa, pełna względnie nie pełna itd. Takie twierdzenie polega na błędzie logicznym. Dany podmiot albo jest neutralny, albo nie – tertium non datur. Innymi słowy neutralność nie podlega kwalifikowaniu. Neutralność z przymiotnikiem będzie więc zawsze neutralnością w sensie fantazyjnym, ale nigdy w ścisłym tego słowa znaczeniu. Neutralność po to, aby była neutralnością realną, musi być jak najbardziej indyferentna.”